|
Blog > Komentarze do wpisu
Rasiaka nie będzie na Euro 2008
Grzegorz Rasiak prawdopodobnie sam skreślił swoją kandydaturę do wyjazdu na Euro, podpisując kontrakt z Boltonem. Póki co nie gra w drużynie Kłusaków, podobnie jak nie grał w Southampton. Od przyjścia na Reebok Stadium nie minęło zbyt wiele czasu, a Bolton grał od przyjścia Rasiaka tylko jeden ligowy mecz (w Pucharze UEFA Rasiak grać nie może, nie został zgłoszony). Jednak w składzie na dzisiejszy mecz z Blackburn naszego napastnika w ogóle nie ma. A wydawałoby się, że kredyt zaufania, jaki dostaje każdy gracz po przejściu o nowego klubu, jeszcze się nie powinien wyczerpać...
Oczywiście, Benhakker nie zawsze kieruje się kryterium występów w pierwszej jedenastce w klubie. Powoływał Żurawskiego, który nie mieścił się na ławce Celtiku. Mało tego, powoływał Kokoszkę, który w zeszłym roku chyba więcej minut zaliczył w kadrze niż w Wiśle. Rasiak to jednak ani kapitan drużyny, kluczowa dla trenera postać, ani młody, perspektywiczny zawodnik. Dlatego sądzę, że jeśli status Polaka w Boltonie się nie zmieni, na Euro zabraknie go na pewno. EDIT: A jednak był i grał. W składzie przed meczem na BBC (wklejonym w tekscie) go nie było. Pierwsza notka od roku prawie, i taka wtopa. niedziela, 24 lutego 2008, marek_solon
TrackBack
|
|